Wednesday, January 6, 2016

Modlitwa2

Dobry Jezu...
Czuję bol, płaczę, czy to ma jakieś znaczenie?
Czuję się tak słaby i niedoskonały, podczas gdy chciałbym być silny i stanowić oparcie.

Niby wszystko wiem, ale wciąż mnie to boli.

Boli mnie, że to wszystko między nami było, że byliśmy w tym razem, a teraz już jesteśmy osobno.

Boli mnie jak przypominam sobie mnie i Ciebie, razem kiedy postanowiliśmy zostać drzewem i już stamtąd nie odchodzić.
Boli mnie jak pamiętam jak spacerowaliśmy razem w moje urodziny, i kiedy powiedziałem Ci, że nie ma lepszego prezentu niż Ty sama.

Czuję się tak samotny...

Tak mi przykro...

Ale przeciez nie mogłbym Ci tego napisać, bo i po co? Powiedziałabyś mi pewnie żebym przestał się nad sobą rozczulać, więc lepiej żebyś tego nie czytała, piszę to dla mojego Boga i żeby sam siebie zrozumieć.

Czy kiedykolwiek z kimś zrozumiem się na tak głębokim poziomie?
Czy kiedyś kogoś będę w stanie tak do głębi pokochać?

Boję się moj Boże, że nie potrafię, że będę ranił tę osobę przez to że wciąż kocham moją przyjaciołkę, choć wiem że nie jest dla mnie i nigdy nie będzie.

Chciałbym żebyśmy nie ranili siebie i przez siebie więcej nie płakali. Chciałbym żeby te wspomnienia już nie bolały, żebym mogł pełnić Twoją wolę we wszystkim i żebyśmy byli zwyczajnie przyjaciołmi ktorzy zwyczajnie ze sobą rozmawiają, są dla siebie dobrzy, modlą się za siebie i są dla siebie mili, żebym mogł jej dawać to co mogę, coś co doprowadzi ją bardziej do Ciebie, i rownież brać od niej to samo, ale pragnę otworzyć się na nową relację oblubieńczą i nie ranić mojej przyszłej ukochanej swoimi wspomnieniami. Czy proszę o zbyt wiele Panie?

Pomoż mi, abym pełnił Twoją wolę i uporządkuj proszę, ustabilizuj moje serce, moje uczucia, abym stał się silny, stabilny i pełen pokoju.

Ufam Ci moj Jezu, że mi pomożesz i z czasem uczynisz mnie takim, abym mogł lepiej spełniać Twą wolę wierząc i kochając w każdej sferze mojego życia.

Prowadź mnie swoimi drogami i spraw żeby moje cierpienia przydały się na coś, polecam je w intencji taty dziewczyny 0skara.

Prowadź mnie i umacniaj i uczyń serce moje według serca Swego.

No comments:

Post a Comment