Wednesday, November 4, 2015

Wezwanie do utrudzonych

Mt 11, 28-30
Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie.

W tych słowach wzywasz mnie, Panie, żeby w chwili trudnej przyjść ze sprawą, z która sobie nie radzę do Ciebie. Widzę, Panie, Ciebie, jak niesiesz krzyż, jak niesiesz na swoich barkach tak wielki ciężar, ciężar zbawienia każdego człowieka. Jak wielkie zdaje się być Twoje jarzmo. Ty ktory musisz patrzeć na ludzi, ktorzy giną w swoich grzechach i marnościach tkwią w zakłamaniu diabelskim nie chcąc i nie potrafiąc się wydostać. Widzisz jak Twoje dzieci cierpią i giną.

Ale widzisz więcej niż my, dzięki temu Twoje jarzmo jest lekkie dla Ciebie.

Skąd wynika Twoja cichość i pokora serca?

Myślę, że z tego, że prawdziwie wierzysz i ufasz 0jcu. Nie ufasz temu co widać, patrzysz głębiej, a przede wszystkim jesteś cały czas wpatrzony w Swego 0jca czyniącego, działającego, Wszechpotężnego. I tam znajdujesz ukojenie i mnie wzywasz do tego samego.

Wzywasz do tego, żeby przestać ufać swoim wrażeniom i temu co jest widoczne, a zaufać Bogu, ktory mowi, że niezależnie od tego co widzę, czuję i przeżywam 0n jest ze mną, kocha i może wszystko zmienić. Że on ma moc uratować i wyprowadzić z ciemności i wszystko w życiu ludzkim ma dla Niego sens nawet jak my tego sensu nie widzimy a widzimy tylko ciemność.
Ty mowisz, żebyśmy nie wpatrywali się w tą ciemność, ktotą widać, a trwali wpatrzeni w światło, ktore być może skryło się za chmurami ale jest znacznie bardziej realne i prawdziwe. Wzywasz mnie do wpatrzenia w Twoje obietnice, w Twoją miłość i w to, że nad wszystkim czuwasz, dobry Tato.
Przepraszam za moje płytkie spojrzenie i brak zaufania Tobie. od teraz postanawiam trwać w zaufaniu i wybierać wiarę, poddawać ją probię i całkowicie Ci, Tato, zawierzyć. Wiem że sobie poradzisz, oddaję Ci to.

No comments:

Post a Comment